Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spódnica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spódnica. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 lipca 2012

Długie spódnice


















Wraz z długimi sukienkami, w tym sezonie, w parze idą długie spódnice. Prześliczne i przecudowne! 
Pełna dowolność co do kolorów i wzorów. Zdecydowanie najlepiej wyglądają do zwykłych, gładkich topów lub t-shirtów. I niestety, wskazane do noszenia raczej dla wysokich niż niskich kobiet. A jeżeli już dla niskich to z pewnością do wysokich butów ;)










 ZNAJDZIESZ JE NA NASZYCH AUKCJACH NA 

Allegro - kliknij TUTAJ

czwartek, 10 maja 2012

Asymetryczne spódnice



Asymetryczne spódnice, kojarzone przez wiele osób jako spódnice a'la paw. Być może skojarzenie trafne, no bo zakładając taką spódnicę ciągnie się za nami długi "ogon". Krótsze z przodu, dłuższe z tyłu. Prawdziwe modowe szaleństwo sezonu wiosna/lato 2012! 
Materiał lekki, zwiewny i kolorowy, bo takie będzie nadchodzące lato. 
Koniecznie musimy taką mieć!

Dla zainteresowanych!
Po takie spódniczki zapraszam do sklepu Modowy Koktajl ;)








ZNAJDZIESZ JE NA NASZYCH AUKCJACH NA 

Allegro - kliknij TUTAJ



 

czwartek, 5 stycznia 2012

Tiulowa spódnica mojego autorstwa

Jako, że pierwszy raz w swoim życiu coś uszyłam (nie licząc broszek) muszę się tym pochwalić.
A była to spódnica :) którą uszyłam specjalnie na imprezę sylwestrową. Do dzisiaj nie wiem jak wpadłam na ten pomysł i co było moją inspiracją. Muszę podkreślić, że spódnica uszyta jest w 100% w ręku. Ha! Nawet ma podszewkę! Ale przez to ręczne szycie, które poszło mi w miarę sprawnie, nie należy jej się przyglądać z bardzo bliskiej odległości :) Niestety nie posiadam umiejętności szycia na maszynie. Stąd też moje założenie na nowy rok - nauka szycia na maszynie! A jak już posiądę tę umiejętność to dopiero będzie się działo!!!
Nie mogąc wyjść z zachwytu nad swoim dziełem, włożyłam ją na Sylwestra, no bo przecież tyle pracy i włożonego w nią serca, nie można schować do szafy. Oczywiście zabrałam ze sobą niezbędnik małej szwaczki, czyli igła i nitka + agrafki (moja siostra dołożyłaby do tego taśmę dwustronną =) ), mógł się przydać w sytuacji awaryjnej.
Ku mojemu zaskoczeniu, niezbędnik nie był potrzebny! A spódnica bez żadnych poimprezowych poprawek może posłużyć mi jeszcze wiele razy ...

Oto i ONA ...

100% hand made by agata.mk